Niemiaszkom puszczają nerwy…

17 06 2008
W opublikowanej wypowiedzi niemiecki szef frakcji socjalistycznej w Parlamencie Europejskim Martin Schulz dopuścił możliwość wykluczenia Irlandii z Unii Europejskiej, gdyby ostatecznie odrzuciła ona Traktat Lizboński.

Stanowisko Schulza poparł niemiecki unijny komisarz do spraw przedsiębiorczości Guenter Verheugen. - Irlandczycy skorzystali ze swego demokratycznego prawa, by powiedzieć nie. Jasne jest jednak, że nie można teraz wprowadzać dla nich uregulowań specjalnych. W UE nie ma tak, by wszyscy akceptowali nowe reguły gry, a jeden kraj stał z boku - powiedział “Bildowi”.

Nie może być tak, że “przypadkowe” społeczeństwo “szantażuje” UE. Mają się dostosować i bez dyskusji!
Oni sobie z nas kpią, albo… UE to próba stworzenia Nowego Cesarstwa Niemieckiego aka IV Rzeszy. Tym razem metodą marchewki. Ale pewnie za jakiś czas na opornych znajdzie się i kij.





“Demokracja” UE

14 06 2008

Za WP.pl:

“Dziennik”, komentując odrzucenie przez Irlandczyków Traktatu Lizbońskiego, pisze, że przed Unią Europejską są teraz trzy scenariusze: zmusić Irlandię do ponownego referendum, napisać nowy traktat, albo zostać przy obowiązujących zasadach działania Unii.(podkr. moje)

;

I zmuszać dotąd, dopóki krnąbrni Irlandczycy nie poprą tego czegoś. I takie jest rozumienie demokracji przez “europejsów”.
Bo jak wygrywa ich opcja to jest demokracja, a jak przeciwnicy to wygrywa populizm, nacjonalizm i ksenofobia.

Na tą samą modłę rząd PiS był przedstawiany jako nacjonalistyczny gdy walczył o nasze interesy, z kolei rząd PO to “europejczycy” i “”demokraci” bo nawet tego nie próbują.

A ja zawołam: Brawo Irlandia!





Śmieszne?

25 04 2008

Czechy: Traktat Lizboński skierowany do Trybunału Konstytucyjnego
Czeski Senat (izba wyższa parlamentu) skierował Traktat Reformujący Unię Europejską do Trybunału Konstytucyjnego, by zbadał jego zgodność z czeskim porządkiem prawnym.


Jakoś nie słyszę rechotu “postępowej” europy którym straszyli nas nasi “intelektualiści” w razie odesłania traktatu do Trybunału czy jego odrzucenia.
Patrzę, słucham i myślę… że określenia “intelektualista” i “autorytet” to kpina.





Awantura o traktat lizboński

18 03 2008

Mleko rozlane.

Kaczyński próbuje ludziom wmówić, że nie do końca i jeszcze sporo mleka można uratować.

Oj kłamczuszek :|





Traktat deformujący* zwany Lizbońskim

28 02 2008

za Interia.pl:

“Sejm przyjął uchwałę w sprawie trybu ratyfikacji Traktatu Lizbońskiego, zgodnie z którą nastąpi to w drodze parlamentarnej.”

Spory procent społeczeństwa jest przeciw (ci, którzy znają tematykę traktatu) jeszcze więcej nic nie wie, nie interesuje się, popiera ale nie wie co.
Tą decyzją Sejm zamyka wszelką dyskusję i wielu nie dowie się nic na ten temat.

Znowu ta banda decyduje za nas w myśl zasady:
“przypadkowe społeczeństwo nie będzie decydować o takich sprawach”

A powinno być  referendum poprzedzone debatą

PS. Jestem przeciw owemu traktatowi, powiem więcej - jestem przeciw członkostwu Polski w UE ponieważ ten twór podąża do samozagłady kulturowej i cywilizacyjnej.

——————————–
*deformujący - to moje celowe zniekształcenie nazwy