Ewa Milewicz – ręce opadają

1 02 2009

“Gwiazda” gazety pisze:

To dobrze, że znaleźli się ludzie tacy, jak prezydent Lech Wałęsa czy abp Tadeusz Gocłowski, gotowi poręczyć przed sądem za prezydenta Karnowskiego. To dobrze, że sąd, nie sięgając nawet po to poręczenie, zgodził się, by Karnowski odpowiadał z wolnej stopy.

a uzasadnienie przednie:

…Sopot jest pomnikiem Karnowskiego.To miasto, oglądane regularnie co roku przez ostatnie kilkanaście lat, zmieniło się w sposób imponujący.

Dlaczego tak ganiony jest Hitler? Albo Albert Speer? No przecież te autostrady, wspaniałe budowle itd.
W GW mają ludzi za kretynów.

Cały pean na cześć Karnowskiego tutaj:
To dobrze, że znaleźli się ludzie tacy…





“Poważny” stan zdrowia

18 01 2009

Taka ciekawostka z onetu:
havel-powazny

I zastanawiam się, kiedy stan zdrowia jest “niepoważny”? Stan zdrowia (jak mnie uczono) może być dobry lub zły ale nie “poważny” lub “niepoważny”.
Czy ktokolwiek pytany “jak się czujesz?” odpowie “poważnie” czy po prostu “źle”?

Ciekawe egzemplarze piszą w złONET.pl





Dziennikarze śledczy “Polityki”

14 05 2008

Prawnicy ze znanej sopockiej kancelarii, prywatnie znajomi Lecha Kaczyńskiego, byli anonimowo właścicielami największej w Polsce firmy handlującej długami szpitali – pisze “Polityka”. Tą firmą jest Greenhouse Capital Management SA.

Należy sprawdzić także:
- czym zajmowali się sąsiedzi
- czym zajmowali się zwierzchnicy i podwładni
- czym zajmowali się dalsi i bliżsi kuzyni
- czym zajmował się każdy kto widział Lecha Kaczyńskiego bądź mijał się z nim na ulicy