Sprawca awantury domowej z rękoczynami będzie mógł być eksmitowany nawet z własnego mieszkania – zakłada projekt nowelizacji ustawy o użyciu przemocy w rodzinie.
Ręce opadają. Kto ich wybrał?
Sprawca awantury domowej z rękoczynami będzie mógł być eksmitowany nawet z własnego mieszkania – zakłada projekt nowelizacji ustawy o użyciu przemocy w rodzinie.
Ręce opadają. Kto ich wybrał?
Jak czytamy w Rzeczpospolitej:
Do licznych form kontroli naszych czynności: kamer w sklepach i na stacjach benzynowych, śladów wypłat bankomatowych, rozmów telefonicznych czy surfowania po Internecie, ma dojść kolejna – monitoring absolwentów uczelni.
Taki monitoring ma służyć lepszemu planowaniu polityki rynku pracy oraz trafniejszemu inwestowaniu w poszczególne uczelnie i kierunki studiów. Specjaliści od rynku pracy są zachwyceni, innym nowy pomysł kojarzy się z Orwellem.
Więcej tu:
Wielki spis absolwentów
Im więcej tego “liberalizmu” tym bardziej martwię się o mój kraj. Najpierw pomysł z zabieraniem dzieci rodzicom przez urzędników wedle tychże urzędników zdania. Teraz to. Boże chroń Polskę!
No aż się prosi by wrzucić kolejny przejaw “liberalnej” PO:
Dziś wchodzą w życie nowe przepisy dotyczące bezpieczeństwa i higieny pracy
Tym swoim “liberalizmem” Tusk i spóła zarżną niejedną firmę i doprowadzą do kolosalnego bezrobocia. No ale przecież już to znamy:
ROAD/UD i KLD/UW/PO
to oni szczycili się takimi “reformami”, że Wielki Kryzys w USA lat ‘30 to bułka z masłem do tego co przeżywaliśmy w Polsce przez całe lata ‘90.
Premier Donald Tusk powiedział, że rząd zastanowi się nad obniżką akcyzy na paliwa tylko wtedy, gdy będzie pewność, iż doprowadzi to do spadku cen detalicznych, a nie zwiększenia marży producentów. “Na pewno nie podejmę decyzji, wskutek której na benzynie, na ropie jeszcze więcej będą zarabiały rafinerie” – zapowiedział premier. Dodał, że tego rodzaju decyzji nie podejmie “tylko dlatego, że opozycja pohukuje i tupie nogami”.
I tak to Tusk będąc w opozycji był za zdecydowanym obniżaniem podatków po dojściu do koryta zmienia zdanie…
Nie pierwszy i nie ostatni raz.
za WP.pl:
12:27 15.04.2008wtorek
Rewolucyjna zmiana w zasadach rozliczeń miedzy firmamiPrzedsiębiorcy będą mogli dokonywać na obszarze Polski rozliczeń w walucie obcej – wynika z noweli kodeksu cywilnego oraz prawa dewizowego przyjętych we wtorek przez rząd.
To chyba dotyczy 5 punktu w Obietnicach?
Nom, skromniutko…
I jeszcze jeden kwiatek z “obniżania podatków”. Tym razem “obniżamy” akcyzę.
Projekt zakłada też wzrost stawki na gaz LPG z 695 zł/1.000 kg na 1.100 zł/1.000 kg. Ma to dać budżetowi 700 mln zł rocznie. Wprowadzenie akcyzy na gaz ziemny sprężony do napędu silników spalinowych w wysokości 100 zł/1.000 kg (przy założeniu, że sprzedaż tego gazu wyniesie ok. 2.700 tys. kg) przyniesie wzrost dochodów budżetowych o ok. 0,3 mln zł.
Największe przychody ma przynieść wzrost opodatkowania papierosów i tytoniu do palenia. Od 2009 r. stawki wzrosną o 15,8 proc. na papierosy, o 11,5 proc. na tytoń do ręcznego sporządzania papierosów i na inny tytoń do palenia o 100 proc. Resort szacuje, że w wyniku tych zmian do budżetu wpłynie dodatkowe 1,7 mld zł.<
Obniżamy, obniżamy…
Premier Donald Tusk podsumowując obrady “białego szczytu” powiedział, że rząd nie zgodzi się na dopłaty do usług medycznych, ale dodał, że będzie rekomendował podwyższenie składki zdrowotnej o 1 procent w roku 2010.
Wybrane z expose Tuska:
„zgodzicie się państwo ze mną i nie znajdę na tej sali nikogo kto by wstał i powiedział patrząc ludziom w oczy, że chciałby na przykład podwyższyć podatki…”
„Naczelną zasadą polityki finansowej mojego rządu będzie w związku z tym stopniowe obniżanie podatków i innych danin publicznych”
„Wszyscy mają prawo do tego, aby państwo przyjęło wreszcie kierunek na obniżanie podatków i danin publicznych. Będziemy prowadzili tę politykę rozważnie, to musi być rozważny marsz. Ale chcę, aby to był marsz zawsze w jednym kierunku, zawsze w kierunku niższych podatków i zawsze w kierunku rezygnacji z nadmiernych, często zbędnych danin publicznych…”
Obniżamy podatki przez ich podnoszenie. “Liberałowie” psia ich…