Zbigniew Chlebowski z PO zasugerował na antenie Radia ZET, że prezydent Lech Kaczyński podczas szczytu NATO był nietrzeźwy, również wtedy, gdy w nocy z piątku na sobotę próbował połączyć się telefonicznie z premierem (dodzwonił się do ministra Arabskiego). Chlebowski odniósł się w ten sposób to informacji o sporze pomiędzy rządem a prezydentem, dotyczącym wspólnego stanowiska ws. wyboru sekretarza generalnego NATO na sobotnim szczycie w Strasburgu.
To po wyborach nowego SG NATO w których Sikorski nie był kandydatem, a winą Kaczora jest to, że Sikorski nie został Sekretarzem Generalnym.
