Kolejny raz z GW

7 08 2009

Na temat “Rajdu Banderowców” w Polsce mówi Pomianowski:
“Nie bawmy się w wyścigi trupów”

- Pokój zawiera się tylko z wczorajszym wrogiem, nie z przyjaciółmi. Na Wołyniu doszło do zbrodni i do jednej z największych czystek etnicznych w Europie. Ale nie bawmy się w wyścigi trupów, które są ulubionym zajęciem niektórych kresowiaków i – co mnie szczególnie zgorszyło – także i duchownych – powiedział.

Kur.a, to może przestaliby tym holokaustem tak wszystkich wkoło pałować?





Lody są kręcone

27 06 2009

10 milionów z resortu dla senatora PO

czyż nie jest CUDownie? ;)

Zagadkowy wydatek ministerstwa zdrowia

sobota 27 czerwca 2009 14:27
10 milionów z resortu dla senatora PO

Minister zdrowia będzie się gęsto tłumaczyć. Najwyższa Izba Kontroli zarzuca resortowi, że bez potrzeby przekazał 10 milionów złotych klinice kierowanej przez senatora PO. Inspektorzy NIK sprawę tej gigantycznej dotacji określają krótko: niecelowość i niegospodarność.

Pieniądze z ministerstwa zdrowia poszły na zakup urządzenia PET, czyli nowoczesnej odmiany tomografu komputerowego. Sprzęt kupiło Centrum Onkologii w Bydgoszczy kierowane przez Zbigniewa Pawłowicza, senatora PO. Czy był potrzebny? Tu zaczynają się wątpliwości.

Najwyższa Izba Kontroli wytyka, że centrum ma już jeden taki aparat – podaje TVP INFO. Poza tym tomograf był wykorzystywany zaledwie w 50 procentach. “To nieprawda” – odpiera zarzuty senator Pawłowicz. “Pacjenci czekali w wielomiesięcznych kolejkach” – dodaje.

Ale to nie jedyny zarzut pod adresem oskarżanego o niegospodarność ministerstwa. Zdaniem kontrolerów NIK klinika senatora PO była traktowana w sposób zbyt uprzywilejowany. Świadczy o tym na przykład fakt, że 10-milionową dotację na tomograf zapisano w tak zwanym wykazie wydatków niewygasających w 2008 roku. To znaczy, że centrum mogło wydać je, kiedy tylko chciało.

“Pieniądze na zakup aparatu PET zapisano w narodowym programie walki z rakiem na 2009, więc tę kwotę po prostu dostaliśmy parę miesięcy wcześniej” – tłumaczy w rozmowie z TVP INFO senator Pawłowicz.

Stanowiska polityka PO broni również ministerstwo zdrowia. Rzecznik resortu zapewnia, że przekazanie pieniędzy odbyło się zgodnie z procedurami. Zdaniem Jakuba Gołębia z ministerstwa, 10 milionów złotych trafiło do ośrodka w Bydgoszczy, bo startująca w konkursie inna placówka nie była przygotowana do zainstalowania urządzenia PET.





Ot, taka ciekawostka:

5 04 2009

Zbigniew Chlebowski z PO zasugerował na antenie Radia ZET, że prezydent Lech Kaczyński podczas szczytu NATO był nietrzeźwy, również wtedy, gdy w nocy z piątku na sobotę próbował połączyć się telefonicznie z premierem (dodzwonił się do ministra Arabskiego). Chlebowski odniósł się w ten sposób to informacji o sporze pomiędzy rządem a prezydentem, dotyczącym wspólnego stanowiska ws. wyboru sekretarza generalnego NATO na sobotnim szczycie w Strasburgu.

To po wyborach nowego SG NATO w których Sikorski nie był kandydatem, a winą Kaczora jest to, że Sikorski nie został Sekretarzem Generalnym.





Szkodnik Tusk

17 02 2009

Premier Tusk zapowiedział dzisiaj:

że rząd planuje interwencję na rynku walutowym, jeśli kurs euro przekroczy 5 zł.

Tusk: nie wykluczamy interwencji na rynku walutowym

Jasno dając do zrozumienia spekulantom, że jutro euro będzie w Polsce skupowane po 5 PLN. Tak wygląda “obrona” złotego wg Słońca Peru.
A całkiem niedawno POwcy zarzucali JarKaczowi, że się nie zna na gospodarce.

Cuda, cuda ogłaszają…





Sprawa Olewnika

31 01 2009

W dzisiejszej Rzeczpospolitej czytamy:

231 dowodów rzeczowych w budynku policji w Olsztynie zalały fekalia. Prokuratura uznała, że był to wypadek losowy

Więcej:
Zalane dowody Olewnika

To kolejny “wypadek” w tej sprawie po trzech “samobójstwach” sprawców i ginących aktach śledztwa.

Myślę, że przez takie sprawy PO polegnie w następnych wyborach, dojdą do tego skutki kryzysu zwalczanego “świetnym stylem rządzenia” i “zupełnie nową jakością w polityce”. No i przez Sopot ze swoim Karnowskim.

Są ludzie, którzy zarzucają Olewnikom zbytnie “parcie na szkło telewizji”, ja im się nie dziwię, gdyby nie to parcie może już dawno trafiłby się im jakiś “wypadek śmiertelny…”a ten czy inny skwitowałby że “wypadki się zdarzają”.





Do pamiętnika

12 11 2008

Naszym orłom z sejmu należy to pamiętać.

Święto niepodległości a’la partyjniaki





Za i przeciw po polsku i po amerykańsku

2 11 2008

Zastanowiła mnie niedawno pewna rzecz.

Otóż wydawać by się moglo, że pomoc finansowa Kongresu USA dla ich systemu bankowego w wysokość 700 miliardów dolarów jest problemem bardzo odległym od Polskiego Sejmu i tzw. Traktatu lizbonskiego.

W Stanach, w pewnym momencie Kongres odrzucił plan Paulsona czy jak mu tam głosami tych, którzy projektu nie czytali. Uzasadnieniem był właśnie fakt, że nie mogą poprzeć czegoś, czego nie znają.

U nas za to na odwrót. Posłowie poparli podpisanie traktatu bo… go nie czytali. (Kto by tam się męczył z tym prawno-urzędniczym bełkotem)

Skoro Sarkozy i inni mówią, że traktat jest dobry, to jest dobry i kwita. Tylko jak to się ma do dbałości o interes kraju?





Populizm i rozdawnictwo pieniędzy

18 10 2008

Za czasów rządu PiS i reszty osobnicy należący do PO straszyli niewiarygodnym kryzysem. Oczywiście kryzys miał wyniknąć z fatalnych rządów i rozdawania pieniędzy na lewo i prawo. Przykładem dobitnym miało być “becikowe” które ja uważam za rodzaj obniżki podatków podobnie jak inne ulgi. Jako zdeklarowany liberał gospodarczy każdą obniżkę podatków witam z radością. Bez różnicy jak ją nazywają.

Czy obnizanie podatków to rozdawnictwo? Nie.

A dzisiaj mamy taki “kwiatek” od PO:
Rząd Tuska chce dać po 300 zł opozycjonistom z PRL

i to jest dopiero rozdawanie forsy! Rozumiem, że jakaś rekompensata czy podziękowanie za walkę im się należy. Ale dlaczego tyle i dlaczego teraz?

Każde zagranie PO to marketing i populizm. Oczywiście, gdy rządził PiS to było be, teraz wszystkie media pieją z zachwytu nad pomysłami Donka i kamratów.





Nepotyzm

8 08 2008

Media przypięły się do PSL za obsadzanie pociotkami i przyjaciółmi stanowisk w administracji i spółkach “państwowych”. Pawlak daje się trochę zapędzić w kozi róg.

“Bezstronne media” – TVN wczoraj w faktach pokazał krótki materiał o nepotyzmie w Partii Palikota (PO). Najwięcej czasu w 3 minutowym wejściu zajęły… no, no blisko… tak, czasy rządów PiS.





Poglądy jak guma – Zalewski w PO

17 07 2008

Jak czytam w derDziennik.pl:

Jeszcze niedawno był wiceprezesem Prawa i Sprawiedliwości. Teraz Paweł Zalewski ma startować z list Platformy Obywatelskiej w przyszłorocznych wyborach do Parlamentu Europejskiego – ujawnia DZIENNIK. On sam nie chce na ten temat rozmawiać, jednak jego polityczni przyjaciele potwierdzają: “Tak, Paweł dostał poważną propozycje od Platformy i raczej ją przyjmie” – mówią otwarcie.

Przekonuję się kolejny raz o tym, że partii w Polsce nie tworzą ludzie o poglądach prawicowych, liberalnych, lewicowych czy chadeckich. Nie mają też żadnego celu w zasiadaniu w takich czy innych gremiach tworzonych dzięki wyborom społeczeństwa. Jedynym celem i poglądem zdaje się być “koryto”.

Zalewski pokłócił się z Kaczorem. Rozumiem. Ma prawo być rozżalony czy zły. Ale jak rozumieć przejście do PO ponieważ “dostał poważną propozycję”? Myślę, że spowodowały to wysokie notowania PO w sondażach i pewność utrzymania się przy korycie.

Porównując – w USA prawybory z Barrackiem Obama przegrała Hillary Clinton. Jakoś nie mogę sobie wyobrazić sytuacji by dostała teraz “poważną propozycję” od Republikanów w postaci miejsca na listach wyborczych tej partii. Nie sądzę też, by przyjęła taką ofertę jeśli by się pojawiła.
Panią Clinton, po takiej nagłej wolcie, komentatorzy by zjedli. Jej kariera polityczna byłaby skończona.

Partie w Stanach mają podwaliny w postaci stałych i niezmiennych przekonań kulturowych i społecznych. W naszym kraju o partiach raczej nie można tego powiedzieć. Idee biorą w łeb zaraz po podliczeniu wyników wyborczych.

I niestety pan Zalewski może sobie przeskakiwać z partii do partii jak kiedyś J. Rokita i wszyscy będą go ciągle brali za poważnego polityka.