Kolejny raz z GW

7 08 2009

Na temat “Rajdu Banderowców” w Polsce mówi Pomianowski:
“Nie bawmy się w wyścigi trupów”

- Pokój zawiera się tylko z wczorajszym wrogiem, nie z przyjaciółmi. Na Wołyniu doszło do zbrodni i do jednej z największych czystek etnicznych w Europie. Ale nie bawmy się w wyścigi trupów, które są ulubionym zajęciem niektórych kresowiaków i – co mnie szczególnie zgorszyło – także i duchownych – powiedział.

Kur.a, to może przestaliby tym holokaustem tak wszystkich wkoło pałować?