Partia Kobiet :)

20 06 2008

WP.pl pisze takie rzeczy:

W trwającym od kilku tygodni sporze dotyczącym kontrowersyjnej publikacji domniemanej działalności agenturalnej Lecha Wałęsy, głos zabrała również… Partia Kobiet. W przesłanym Wirtualnej Polsce komunikacie kobiety piszą: „Nie interesuje nas czy Lech Wałęsa był Bolkiem, Lolkiem czy Tolą. Pragniemy wyrazić swoją solidarność z Człowiekiem, którego misja historyczna, jak widać jeszcze się nie zakończyła”.

(więcej tutaj: “Nie interesuje nas…”)

Kurde, a kogo obchodzi partia kobiet?





Tabloid Onet

18 06 2008

Czytamy:

Niedawny koncert Radiohead w Paryżu odbywał się przy pustych rzędach krzeseł, ponieważ muzykom nie powiodła się ekologiczna akcja rozdawania biletów.

Brytyjska formacja ogłosiła, że w paryskim biurze wytwórni XL będzie czekać 50 darmowych wejściówek na koncert w Bercy Arena (10 czerwca), po które trzeba będzie się zgłosić na rowerze. Niestety, oferta nie spotkała się z zainteresowaniem fanów i z biura odebrano zaledwie 15 wejściówek.

Można by pomyśleć, że na koncercie prawie ludzi nie było. Okazuje się jednak, że nie było 35 osób, które nie chciały pofatygować się na koncert rowerem.
Wiadomości w stylu Radio Erewań.





Niemiaszkom puszczają nerwy…

17 06 2008

W opublikowanej wypowiedzi niemiecki szef frakcji socjalistycznej w Parlamencie Europejskim Martin Schulz dopuścił możliwość wykluczenia Irlandii z Unii Europejskiej, gdyby ostatecznie odrzuciła ona Traktat Lizboński.

Stanowisko Schulza poparł niemiecki unijny komisarz do spraw przedsiębiorczości Guenter Verheugen. – Irlandczycy skorzystali ze swego demokratycznego prawa, by powiedzieć nie. Jasne jest jednak, że nie można teraz wprowadzać dla nich uregulowań specjalnych. W UE nie ma tak, by wszyscy akceptowali nowe reguły gry, a jeden kraj stał z boku – powiedział “Bildowi”.

Nie może być tak, że “przypadkowe” społeczeństwo “szantażuje” UE. Mają się dostosować i bez dyskusji!
Oni sobie z nas kpią, albo… UE to próba stworzenia Nowego Cesarstwa Niemieckiego aka IV Rzeszy. Tym razem metodą marchewki. Ale pewnie za jakiś czas na opornych znajdzie się i kij.





Cuda i sukcesy

17 06 2008

za ONET.pl:

Niemcy przyznają rację Kaczyńskim
Były premier RP Jarosław Kaczyński
TVN24

Mimo ocieplenia stosunków, Niemcy uporczywie ignorują polską krytykę dotyczącą Gazociągu Północnego oraz władz Widocznego Znaku – ocenia “Financial Times Deutschland”.
Komentując wizytę kanclerz Angeli Merkel w Gdańsku, gazeta pisze, że Tusk nie uzyskał jasnej deklaracji w sprawie ewentualnego udziału szefowej Związku Wypędzonych (BdV) Eriki Steinbach we władzach Widocznego Znaku – berlińskiej placówki, która upamiętnić ma przymusowe wysiedlenia.

Według “FTD” odmawiając wypowiedzi na temat projektu, nad którym prace wciąż trwają, Merkel postąpiła tak, “jak gdyby Polski to nic nie obchodziło”. “Jednak także Tusk nie chciał poruszać drażliwych spraw” – przypomina dziennik. I dodaje, że nie wspomniano także o spornym Gazociągu Północnym, którym rosyjski gaz ma płynąć do Niemiec z ominięciem Polski.

“Z polskiej perspektywy Lech i Jarosław Kaczyńscy całkiem słusznie krytykowali (te projekty) – nawet jeśli uderzali w zbyt ostre tony. To szczęście, że dla nowego szefa rządu tematy te nie są sprawą życia lub śmierci. Jednak w zamian za swój umiar Tusk otrzymał jak na razie wyłącznie uśmiechy” – ocenia “FTD”.

Dodaje, że rząd federalny powinien dać Polsce sygnał, że poważnie ją traktuje. “Jeśli to się nie stanie, pewnego dnia Polacy znów zatęsknią za przywódcą, który przemówi podniesionym tonem” – podsumowuje dziennik.

Ręce opadają.

Skopiowałem by kiedyś do tego wrócić, a przydadzą się takie kroniki przed następnymi wyborami. Oj przydadzą.





Nowy cel dla GW i michnikoidów

15 06 2008

Jak donosi złONET:

Nowa inicjatywa ideologa o. Rydzyka
Prof. Jerzy Robert Nowak
TVN24

O powstaniu nowej inicjatywy społecznej – Ruchu Przełomu Narodowego – poinformował w Krakowie prof. historii i publicysta “Naszego Dziennika” Jerzy Robert Nowak.

Patrzeć jak z furią (lub kpinami) rzucą się na niego Pacewicze i cała sfora “europejczyków”





“Demokracja” UE

14 06 2008

Za WP.pl:

“Dziennik”, komentując odrzucenie przez Irlandczyków Traktatu Lizbońskiego, pisze, że przed Unią Europejską są teraz trzy scenariusze: zmusić Irlandię do ponownego referendum, napisać nowy traktat, albo zostać przy obowiązujących zasadach działania Unii.(podkr. moje)

;

I zmuszać dotąd, dopóki krnąbrni Irlandczycy nie poprą tego czegoś. I takie jest rozumienie demokracji przez “europejsów”.
Bo jak wygrywa ich opcja to jest demokracja, a jak przeciwnicy to wygrywa populizm, nacjonalizm i ksenofobia.

Na tą samą modłę rząd PiS był przedstawiany jako nacjonalistyczny gdy walczył o nasze interesy, z kolei rząd PO to “europejczycy” i “”demokraci” bo nawet tego nie próbują.

A ja zawołam: Brawo Irlandia!





Nie nadajemy się do niczego (wg. GW)

11 06 2008

portal Gazeta.pl pisze:

Holendrów, mimo że przed startem turnieju mieli więcej kłopotów i dużo mniej nadziei od Polaków, na kibicowanie “na nie” nie byłoby stać. Nie dlatego, że w ich języku nie ma wulgarnego określenia dla stosunku płciowego. Oni inaczej rozumieją kibicowanie.

Znowu nie dorośliśmy. Znowu jesteśmy dzicy i chamscy. Wcześniej wg tej samej firmy i “drogiego Bronisława” nie dorośliśmy do demokracji
Ogólnie wg. pracowników Agory nie nadajemy się do niczego – Kubicy kibicujemy jak piłkarzom (czyli nieadekwatnie), piłkarzom wulgarnie. Nie dorastamy też do “nowoczesnych” i “postępowych” społeczeństw europy w której nie ma większego szczęścia niż “rodzina” pederastów.

No i pojawia się, gdzieś tam w najgłębszych czeluściach mózgownicy: “A może Tusk ma rację i lepiej nie organizować? No bo jak jesteśmy “dziczą” to bezpieczniej trzymać nas w ukryciu (strach pomyśleć co napiszą o nas na zachodzie).”
Źle o nas piszą media zagraniczne (angielskie, niemieckie) ale również “polskie”. A wielu bierze to za dobrą monetę.

Komentarze pod artykułem oczywiście na modłę GW. Czyli anty-patriotyzm i wylewanie żółci na naród jako całość (pod przykrywką “sporego odsetku”).

Czym się różni kibic…





Euro 2012 – blamaż Polski?

6 06 2008

Jak podaje złONET:

“Gazeta Wyborcza”: Przed niedzielnym meczem z Niemcami Donald Tusk mówi o polskiej piłce nożnej.
Premier wypowiada się m.in. o patologiach związanych z tą dziedziną sportu. – Z bandytami – bo nie znoszę neologizmu “pseudokibice” – trzeba walczyć wszelkimi sposobami. Jeśli ktoś idzie na mecz z siekierą czy tasakiem, to jest potencjalnym mordercą i tak należy go traktować – podkreśla Donald Tusk.

Jego zdaniem, jeśli okaże się, że na polskich stadionach wciąż króluje dzicz – jeden daje w mordę, a drugi udaje małpę, jak widzi czarnoskórego piłkarza – to lepiej nie organizować mistrzostw Euro 2012. Bo to by oznaczało, że jako naród – nie jako państwo i administracja – nie jesteśmy przygotowani do takiej imprezy.

Donaldu przygotowuje grunt pod klęskę z organizacją EURO 2012. Jeśli do tego dojdzie – ludzie mu tego nie wybaczą. PO zostanie zdmuchnięta w następnych wyborach.

Poza tym trwa wojna psychologiczna przed meczem z niemcami i po której stronie jest wnuk żołnierza Wehrmachtu? Bo nie po Polskiej…

a było:
6. Przyspieszymy budowę stadionów na Euro 2012

Myślę, że zaraz usłużni “dziennikarze” zaczną tłumaczyć i usprawiedliwiać Tuska;
kto wie, czy podczas mistrzostw w Austrii i Szwajcarii reporterzy nie będą celowo wyciągać wybryków naszych kibiców, by potwierdzać jego słowa.





No to “sobie” oszczędzam

4 06 2008

Sąd Najwyższy oddalił skargę ws. OFE
(PAP, pr/04.06.2008, godz. 11:04)
Odkładanie składek na Otwarte Fundusze Emerytalne jest obowiązkowe – potwierdził w środę Sąd Najwyższy, uznając, że składki takie nie są prywatną własnością obywatela.

Z tych powodów SN oddalił kasację Adama Mielczarka, który domagał się uznania, że państwo nie może go zmuszać do odkładania środków w OFE. Decyzja SN jest ostateczna. Mielczarek zapowiada skargę konstytucyjną do Trybunału Konstytucyjnego oraz skierowanie sprawy do europejskich trybunałów.

Ja “sobie” oszczędzam, a państwo rozporządzi i wyda “moje” oszczędności. Więc to co płacę na tzw. OFE czy jak mu tam to najzwyczajniejszy podatek. W tej sytuacji tzw. “progi podatkowe” to bezczelne oszustwo.





Manipulacyjka

4 06 2008

złONET pisze:

“Nikomu niepotrzebna” praca rządu Kaczyńskiego
“Rzeczpospolita”: Przygotowany za kadencji poprzedniego ministra zdrowia Zbigniewa Religi spis procedur medycznych może trafić do kosza.
Spis miał ułatwić wycenę świadczeń udzielanych pacjentowi i pomóc ustalić, które z nich powinny być finansowane przez państwo.

Nowy szef Agencji Oceny Technologii medycznych Wojciech Matusewicz uważa, że poprzedni rząd “wykonał ogromną i nikomu niepotrzebna pracę”. Jego zdaniem, na wycenę wszystkich procedur potrzeba co najmniej 4 lat.

Czy cały rząd zajmował się tym tematem? Jaką część przygotowywał min. Ziobro? A jaką min. Polaczek? Warto, by “dziennikarze” dokładnie zbadali złe i niepotrzebne działania kaczystów za pieniądze podatników.

Po wniosku ministra Grada do sądu rodzinnego o wyznaczenie kuratora dla Polskiego Radia nic nie przebije cudownego rządu fachmanów Irlandii Bis