za Onet.pl
Jakub Błaszczykowski ma naderwany mięsień dwugłowy uda w dwóch miejscach, ale trenerzy Borussii Dortmund za wszelką cenę chcą go postawić na nogi.
I coś mi mówi, że jak go “postawią” to nabawi się takiej kontuzji, że do jesieni nie pogra.
To “zagranie taktyczne”.
Druga opcja – jak z J. Krzynówkiem przed MŚ w niemczech: nagle “straci formę” i odeślą go na ławę lub nawet na trybuny.