No właśnie.
Może i antysemita ze mnie, ale po raz kolejny lobby żydowskie w Hollywood daje o sobie znać.
Wystarczy zupełnie przeciętny film, ważne by mówił o cierpieniach i niedoli żydów w 2 WŚ i Oskar pewny.
No właśnie.
Może i antysemita ze mnie, ale po raz kolejny lobby żydowskie w Hollywood daje o sobie znać.
Wystarczy zupełnie przeciętny film, ważne by mówił o cierpieniach i niedoli żydów w 2 WŚ i Oskar pewny.